Savoir vivre2018-08-06T12:18:46+00:00

Savoir vivre

Kultura dobrego wychowania wydawać by się mogła w obecnych czasach przestarzała. Nic bardziej mylnego! Mimo tego, że salonowe konwenanse odeszły już w większości do lamusa, pewne normy warto znać i kontynuować, nie tylko ze względu na łatwość i przejrzystość komunikacji – po prostu czasem trzeba pokazać się z jak najlepszej strony. Przedstawiamy zatem szereg zwyczajów, które pomogą się Wam wpasować się w brytyjskie wychowanie, a może nawet – zaimponować Wyspiarzom.

Wyobraźmy sobie taką sytuację: Mamy spędzić jeden dzień z brytyjskim dżentelmenem. Umawiamy się w określonym miejscu, przychodzimy – rzecz jasna – punktualnie. Pierwszą interakcją, jaką wykonamy będzie przywitanie, zależne od pory dnia. Warto jednak pamiętać, że nasz dżentelmen może zadać grzecznościowe pytanie: “How are you?”. W takim wypadku najbardziej naturalną odpowiedzią dla Brytyjczyka będzie: “Not too bad”. Oczywiście możesz użyć innego zwrotu i też będziesz zrozumiany.

Wiele gestów, które są nietaktowne w Polsce, mogą być uważane za niegrzeczne również na wyspach, m.in. trzymanie rąk w kieszeni podczas rozmowy. Zdarzają się jednak takie przypadki, kiedy zwyczajne pytanie, w Polsce uważane za wychowawczo poprawne, może być w na Wyspach zbyt osobiste. Do takich pytań należy zwrot: “Czym się zajmujesz?”. Należy być ostrożnym zadając to pytanie. Najlepiej zdecydować się na nie w przypadku, gdy rozmówca jest nam już trochę znany.

Brytyjczycy, nie bez przyczyny, uznawani są za bardzo uprzejmych. Nie ma się zatem co dziwić, że irytuje ich, gdy w prostacki sposób zapytamy: “What?”. Aby pozostawić po sobie dobre wrażenie, lepiej użyć zwrotów “Excuse me” lub “Sorry” lub “Beg your pardon”. Ponadto, powinno się często używać “Thank you” i “Please”. W końcu, bycie uprzejmym zawsze jest w modzie!

Zdarza się tak, że zwyczajne pomyłki mogą brzmieć obraźliwie lub irytująco. Dlatego też należy uściślić, że Wielka Brytania – lub jak sama nazwa wskazuje – Zjednoczone Królestwo (UK), to federacja kilku krajów, a nie pojedynczy organizm państwowy. Nie należy zatem, myśląc Wielka Brytania, mówić Anglia oraz analogicznie – nazywać Brytyjczyków Anglikami. Zdarza się przecież, że Brytyjczyk może być również Szkotem albo Walijczykiem etc.

Zasady dobrego wychowania są umowne, stworzone dla ogólnej wygody. Starajcie się zatem przestrzegać ich w kraju, który będzie Waszym domem przez najbliższe lata. Okażecie nie tylko szacunek dla gospodarzy, na pewno przy okazji zyskacie sobie ich sympatię!

PS:

Pamiętajcie również, że w przypadku spotkania z Królową, nigdy nie dotykajcie jej pierwsi! Ona, jeśli będzie miała na to ochotę, sama poda Wam rękę. Nie popełnijcie błędu poprzedniej pierwszej damy USA!

This website uses cookies and third party services. OK